GOBI 2008
Wstęp - 30 lat później
AKTUALNOŚCI
RELACJE archiwum
WYSTAWA, POKAZY
Pomoc dla dzieci!
MAPA
Historia wypraw
Żaglowozy
WYPRAWA GOBI 2008
WSPIERAJĄ NAS
Inspiracja
Cele wyprawy
Ojciec Chrzestny
Trasa wyprawy
Uczestnicy
Konstrukcja Gobi 3
Galerie zdjęć
Sponsoring
MEDIA o NAS
inne
Księga Gości
Kontakty
Do pobrania:)
WYSTAWA 3D

Wstęp - 30 lat później arrow Księga Gości
Księga Gości

Lista wpisów

Przeszukaj wpisy do księgi gości - Wpisz się do księgi gości

Pokaż # 

J.
2008-11-02

witaj ObieżyŚWIATKU!
gratulacje!gratulacje!UDAŁO SIĘ!!!czekamy na pełnych wrażeń opowieści.. en face.buziaki i małe kopniaczki;-))).wracajcie szczęśliwie! choć po TAAAAAKICH przygodach zderzenie z"szarą"rzeczywistością może okazać się lekko bolesne;-)). Do zobaczenia.Ciepłe pozdrowienia i wyrazy uznania dla ZAŁOGI GOBI 2008!!!

pantera losiek
2008-11-02

gratulacje
Aniu trzymamy kciuki za powodzenie :)) podziwiamy za wytrwałość, wracaj bezpiecznie :))

Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Gość
2008-11-01

dziennnnn dobryyy :)
Czesc Sloneczka, czesc Misiaczki, czesc Ksiezniczki i Robaczki :) gorace pozdrowieniaa z drugiej strony swiata :) mam nadzieje ze jeszcze troszeczke i bedziemy w tej samej strefie czasowej. A tym czasem mnustwooo buziakow i przytulakow. Mega pozdrowienia dla Bajry... -slyszalem ze maja otworzyc jego FANCLUB :) czekamyyyy na Ksiezniczki i Krolewiczow juz z niecierpliwoscia :) reszta czulosci w nastepnym odcinku :) (bedzie zatytulowany "DO ANI") :)) ...trzymajcie sie, YRK

Gość
2008-10-30

Wyrazy podziwu!!
Od jakiegoś czasu dowiedzieliśmy się o Waszej wyprawie. Sledzimy Wasze zmagania z naturą z podziwem, nie każdy z nas w takich warunkach wykazałby tyle siły woli , wytrzymałości, aby osiągnąć cel.Napewno te wysiłki rekompensuje piękno przyrody co widać na zdjęciach ( niektóre są wyjątkowe, aż zazdrość bierze ,że dane Wam było to oglądać) Jeżeli w życiu prywatnym potraficie być tak wyjątkowo konsekwentni w dążeniu do celu to pogratulować. Czekamy na szczęśliwe zakończenie wyprawy, oby pogoda Wam sprzyjała , szczęśliwego powrotu do kraju !!!!( bo z relacji wynika iż niedługo kończycie wyprawę)

Gość
2008-10-30

:)
To nie jest możliwe, bym miała aż tak rozwiniętą wyobraźnię, że podczas czytania jej "głazami" widzę film, każde kolejne zdanie to jak następna scena.Mistrzowska forma przekazu o niesamowicie ciekawych jakże zabawnych sytuacjach uzależniła mnie od tego miejsca na tyle,że otwieram tę stronę jeszcze przed wp.pl.

Mamut
2008-10-29

z Zielinca
Sledzimy Wasze dalsze przygody z zapartym tchem ! Wasze piekne zdjecia przypominaja nasze przygody na Gobi ... Dmuchamy w wasze zagle i czekamy z utesknieniem na wasz ,oby jak najszybszy , powrot !!!!!!!!! Ucalowania od Taty i rebiaty

Gość
2008-10-27

hej!
Xeniu i cała Załogo, czytam na bieżąco i oglądam piękne zdjęcia. Czasem, podążająć za relacją, włos jeży się na głowie w różnych momentach pełnych napięcia, kiedy jesteście o krok od rozpadliny albo w ciemnościach.... Przesyłam ciepłe mysli, żebyście juz nie marzli. Trzymajcie się!

Gość
2008-10-26

Szeroko otwieramy oczy z podziwu
GPOBIni!!! Warzyw i owoców ( szczególnie świeżych ) na pustyni Gobi pewno nie znajdziecie , za to śniegu mnogość ( z tego co piszecie) i pokazujecie na zdjęciach. Uważajcie na siebie, bo sukces odniesiecie wtedy , gdy wrócicie zdrowi!!!!!!- na co wszyscy śledządzy wasze zmagania z naturą i nie tylko- czekamy.Pomyślnych wiatrów ( ciepłych , zachodnich lub południowych)co pomoże zbliżyć się Wam do oczekiwanego celu!!

Gość
2008-10-26

Świaku ahoj
Matka Natura nie poleca Sniegoterapii. Wracajcie cali zdrowi. Pozdrowienia dla Załgi.

Aneta Lech Poznań
2008-10-26

powodzenia
Życzymy, trzymamy kciuki za całą wyprawę i jej zakończenie

Gość
2008-10-25

Kciuki mam sine...
...od ściskania za was. Ubierajcie się ciepło, jedzcie dużo warzyw i owoców, wcześnie chodźcie spać ;) Doprowadźcie wszystko do szczęśliwego końca, żeby było o czym wnukom opowiadać! Pozdrowienia i do zobaczenia!

Gość
2008-10-25

Z Atestu
Aniu, śledzę Wasze wyczyny i podziwiam. Wpisuję się po raz pierwszy, ale z ciepłymi pozdrowieniami - ze względu na ten mróz i śnieg. Pozdrowienia dla całej ekipy. R.K.

Gość
2008-10-25

Pozdrowienia
Witaj Światek!Ze słonecznego Opola pozdrowienia i uściski dla Ciebie,i pozostałych"WYTRWAŁYCH".Czekamy na Wasz powrót,a słońce obiecało że Wam też zaświeci PA!!Do zobaczenia!!!1

Gaba
2008-10-25

pozdrowienia dla Ani
Aniu ciepłe pozdrowienia, dziękujemy za kartkę :-) Żałuję że nie udało mi z Wami pojechać...pomóc przy Gobi tak jak myślałam...cholerna praca...czasem dopada i zabiera możliwości...no nic, widzę że daliście radę, pojechaliście, jesteście...to niesamowita wyprawa, śledzę realcje, foty, powodzenia na dalszych kilometrach:-)

Gość
2008-10-25

pozdrowienia z Torunia
Kochani! Śledzę Waszą niezwykłą podróż od dawna i ciągle nie mogę się nadziwić, jak Wy sobie dzielnie dajecie radę. Zdjęcia są przepiękne. Trzymam kciuki i ściskam mocno.

Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Klub Żegl przy UAM
2008-10-25

Dzielnym..
Trzymajcie się! Aniu jesteśmy dumni, że szkoliłaś się u nas i że żaglowozy startowały jakby z Klubu w Kiekrzu.Podziw dla całej EKIPY. Relacje.. rewelacyjne. Wypijcie coś gorącego! Pozdrawiamy AndM

Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć Strona www

Gość
2008-10-24

Gratulacja i Pozrowienia
Witam Twardziele! Czytam waszą relacje, jesteście WIELCY ! Ale bądźcie ostrożni na odmrożenia. Trzymam kciuki i pozdr z Zielonej Wyspy. Foty wypas .

Gość
2008-10-24

Pozdrowienia
Swiatku! Z relacji wynika że warunki są coraz trudniejsze,mamy nadzieję że pogoda będzie bardziej przyjazna, pozdrawiamy Ciebie i Twoich Przyjaciól, obyście szczęśliwie dotarli do celu i aby zelżał mróz ( lepiej Ci się będzie spało w śpiworze na dworze!!)

fish
2008-10-24

tęsknimy
Wu! Juz mi smutno, juz tesknie i chcialabym, zebys wrocila. dzieki za list z kundlami. Regularnie czytam, kibicuje i... troche sie martwie. Po powrocie zabiore Cie na boskie lody o smaku zielonej herbaty. Sciskam mocno i pozdrowki dla calej ekipy.

magda
2008-10-24

Aniu, trzymajcie sie!
Aniu, mam nadzieje ze Twoja podroz przynosi Ci satysfakcje, ze spelniasz swoje marzenia, ja tu z Francji wszystko dokladnie czytam i jestem pelna zachwytu. szczerze Cie podziwiam. Ucalowania dla wszystkich czlonkow zalogi, w szczegolnosci dla Bogumila od algierskiej kolezanki :)

Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Gość
2008-10-23

Cisza
Coś ostatnimi czasy brak wiadomości na temat naszych bohaterów. Czy wszystko ok?? Pozdrowienia dla Gobinów, a zwłaszcza Irka.

koska
2008-10-22

ahoj żeglarze:)
Pozdrawiam.I w imieniu całej mojej " bandy" dziekuje za kartkę:)

Patrycja
2008-10-20

Irek...
mam nadzieje, ze wszystko dobrze:). Relacje z kolejnych dni są tak barwne, ze bez watpienia przezywasz super przygode. Wracaj predko :)i...niech Słonko ciągle świeci. Powodzenia!

DareQ
2008-10-20

Xeniu.. Gratoolacje!
Dopiero udało mi się trafić na tą stronę :) Xeniu..jestem powalony..wielki szacunek za odwagę! 3mam kciuQi za udaną cała wyprawę i spokojny powrót w domowe pielesze :) chętnie posłucham relacji "live" Acha! przekazałem Leszkowi fotki z działki (z ubiegłego roku). Trochę późno :( ale nie zginęły. Pozdrowienia dla całej ekipy!

Gość
2008-10-16

Pozdrawiam Gobinów
Pozdrawiam Gobinów i życzę jak najwięcej przygód (ale tylko w pozytywnym słowa znaczeniu) i wrażeń. Niesamowity pomysł i jeszcze bardziej niesamowita realizacja. Czytam "Was" z zapartym tchem i czasem nie mogę opanować uśmiechów wysyłanych w stronę monitora a nawet łez kręcących się w oku ze wzruszenia. Dzięki tej wyprawie i lekkości pióra pani Ani może powstać świetna książka:D Podziwiam uczestników Gobi 2008 i trzymam za Was mocno kciuki. Pomyślnych wiatrów. K.

Załoga z ul. Polnej z Grodziska
2008-10-15

Aniu
Jesteśmy pełni podziwu i uznania dla Ciebie!!! Od dawna regularnie sledzimy zmagania Twoje i współtowarzyszy wyprawy. Piekielnie Odważna Dziewczyno mamy nadzieję, że nie tylko w internecie będzie można poczytać za parę lat wspomnienia z Twoich wypraw! Wiej wietrze wiej!

Gość
2008-10-14

... juz w Ulanbator
Szczesliwie i be wiekszych problemow dotarlismy do Stolicy, teraz siedzimy u starego znajomego Wojtka . Irek nocuje w Savio , zaraz sie spotykamy i jedziemy podziwiac dinozaury w muzeum. Trzymamy kciuki , zyczymy pomyslnych wiatrow i przychylnej pogody! Nam tez sie zrobilo jakos taK SMUTNO ... bez Was ! Sciskamy mocno!!! ps. Przyjeciele Wojtka ugoscili nas pyszna zupa, zmarzona watrobka i innymi specialami z pyszna surowka wlacznie! ps2. A Wojtek wczoraj wieczorem wypuscil sie na popijawe z Buude i jego przyjaciolmi - czlonkami parlamentu... (ach... ten Wojtek , on to wie jak i gdzie sobie znajomosci robic.. ).

Gość Ewa i Artur
2008-10-12

Pozdrowienia
Droga Xeniu Dziękujemy serdecznie za kartkę. Pamiętaj o bezpiecznym przechodzeniu na drugą stronę drogi ( nawet na pustyni). Ściskamy Cię mocno. Ewa i Artur.

Gość
2008-10-11

PIOTR
Przyglądaj się Niebu i Ziemi podczas swej wyprawy. Odczytuj znaki, które Ci wysyłają. ZYZUŚ TŁUŚCIOCH

Gość
2008-10-10

łowca
witaj stary dziadu!wiesz już pietrek,że to do Ciebie:) dotarła do mnie kartka i fragmenty listu,hehe.Zaczynam już za Tobą tęsknić,wracaj chłopie szybko bo jesień przegapisz,co tam pystynie..romincka czeka i inne zakamarki. U nas wiele nowego,barszcz już w wiatro,gniade zaraz wylatują,przybywaj stary,wina popijemy,poplotkujemy o tym co zawsze:)a mam kilka ciekawych opowieści.Ciekawe która z przepowiedni wróżki się spełni..Trzymaj się tam..i wracaj szybko! art

Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 nast. » koniec »»
Pozycje :: 31 - 60 z 149

Powered by Jambook by Olle Johansson from Joomla at the Yard

SPONSORZY GŁÓWNI










PARTNERZY TECHNOLOGICZNI




WSPÓŁPRACA







POLECAMY:)





  • Anna Grebieniow ©
  • Kontakt
  • Start
  • drogę tworzy się, idąc nią...
  • nr konta: Wyprawa GOBI 2008 - mBank 11 1140 2004 0000 3902 5062 4929